Kategorie
Ogłoszenia

Jak znaleźć dobry samochód używany na portalu ogłoszeniowym?

Jeśli zależy nam na wejściu w posiadanie samochodu, a jednocześnie liczymy na to, że zrobimy to szybko i niewielkim kosztem, samochody używane reklamowane na portalach z anonsami mogą być znakomitym pomysłem. Jak jednak mieć pewność, że nie padniemy ofiarą oszustwa? Choć każdy może zamieścić ogłoszenie o zamiarze sprzedania samochodu, pewne mechanizmy dostępne na portalach z ogłoszeniami mogą szybko pomóc nam w odsianiu anonsów, które nie wróżą udanej współpracy.

Po pierwsze – szukaj ofert ze zdjęciami

Jeśli interesują nas samochody używane, a jednocześnie nie mamy ochoty oglądać dziesiątek modeli, w pierwszej kolejności powinniśmy wyeliminować ogłoszenia pozbawione zdjęć. Czasem ich brak jest spowodowany tym, że Internet jawi się właścicielami auta jako przestrzeń tajemnicza i nawet, jeśli osoba sprzedająca samochód jest w stanie dodać ogłoszenie, nie radzi sobie z wrzuceniem do niego fotografii. Znacznie częściej jednak brak zdjęcia jest sygnałem świadczącym o tym, że samochód może być znacznie intensywniej używany niż jego właściciel chciałby się do tego przyznać. Wiele osób wychodzi z założenia, że osoba, która zobaczy nieatrakcyjne zdjęcia, natychmiast zrezygnuje z zakupu. Ta sama osoba może być jednak mniej negatywnie nastawiona, jeśli przyjedzie na oględziny auta zaintrygowana i dopiero na miejscu zorientuje się, że pojazd jest daleki od ideału. Być może ta sprytna strategia marketingowa czasem się sprawdza, jeśli jednak nie zamierzamy być ofiarami podobnych manipulacji, przyjmijmy założenie, że osoba, która nie publikuje zdjęć swojego auta – ma coś do ukrycia.

W oparciu o tą samą zasadę odrzućmy ogłoszenia, w których samochód używany jest opatrzony zdjęciem fabrycznie nowego auta. Gdybyśmy chcieli kupić model wprost z salonu, tam byśmy się przecież udali! Nie warto interesować się również ogłoszeniami, na których zdjęcia samochodów są wykonane w słabym oświetleniu albo przy zastosowaniu innych trików, które sprawiają, że auto jest ledwie widoczne. Portale z ogłoszeniami często pozwalają na segregowanie ogłoszeń ze względu na to liczbę zdjęć. Warto więc w pierwszej kolejności oglądać te, których autor nie wstydził się sfotografować swojego auta.

Po drugie – preferuj samochody używane z podanym numerem VIN

Przepisy polskiego prawa nie nakładają na ogłoszeniodawców obowiązku publikowania numeru VIN sprzedawanego pojazdu, tablic rejestracyjnych i daty informującej o pierwszej rejestracji. Nic więc dziwnego, że nie we wszystkich anonsach znajdziemy tego rodzaju dane. Jeśli jednak zależy nam na samochodzie nie tylko tanim, ale również bezpiecznym, skłaniajmy się przede wszystkim na ogłoszeniach, które zawierają te informacje.

Właściciele i pracownicy portali, za pośrednictwem których można sprzedawać samochody używane przyznają, że osoby korzystające z ogłoszeń coraz częściej poszukują tych danych. Sprzedawcy nie zawsze są z tego zadowoleni. Niektórzy podają zresztą przedziwne argumenty, aby uzasadnić brak informacji o numerze VIN. Pamiętajmy jednak, że mogą to robić i nie będą łamać ani przepisów o RODO, ani jakichkolwiek innych. Jeśli więc w ogłoszeniu nie pojawia się taka informacja, a właściciel auta przekonuje, że tak wrażliwe dane może podać jedynie podczas oględzin auta, zastanówmy się, czy doprowadzenie do nich w ogóle leży w naszym interesie. Może się okazać, że historia pojazdu jest wyjątkowo burzliwa, a nawet – że samochód, który oglądamy to w rzeczywistości nie jeden, ale aż dwa modele poskładane ze sobą. Jeśli wolimy oszczędzić sobie takich szczegółów, preferujmy anonse dające nam natychmiastowy dostęp do tak istotnych danych.

Po trzecie – nie ulegaj presji

Osoby oferujące samochody używane stosują wiele taktyk, aby przekonać nas o opłacalności zakupie konkretnego auta. Jednym z nich są zwroty do adresata. Jeśli jednak ogłoszenie zaczyna się od zapewnienia, że druga taka okazja już się nie powtórzy, a na auto czeka już wielu chętnych, odpuśćmy. Zwykle takie chwyty marketingowe są aktem desperacji i sugerują, że ogłoszenie dotyczy pojazdu, który już od dawna czeka na nowego właściciela i nie bez przyczyny nie może na niego liczyć.

Dodaj komentarz